czwartek, 6 sierpnia 2015

Pocztówka z Tallina



O Estonii gdyby nie blogi pewnie bym nie pomyślała- raz, że można ,że  łatwo i tanio , że promem z Helsinek ,
a dwa, że warto , bo jest śliczny .....


Mój pomysł potraktowany był sceptycznie- zależy od pogodny, od turystycznej formy dziewczynek , od ceny biletów na prom



Pogoda postanowiła być cudna
Dziewczynki współpracujące i bardzo chcące wielkim statkiem popłynąć
a cena więcej niż przyzwoita -52 euro za 4 osobową rodzinę w obie strony i to w zakupie zaledwie dwa dni przed....



Nawet mój sceptyczny mąż był zachwycony , komentarz ,że chętnie by wrócił i powłóczył się uliczkami tego magicznego miasta , zakosztował estońskiej kuchni i w ogóle ....to w skali ocen najwyższa nota.






Czego więcej chcieć ??

więcej zdjęć ......











ja cierpliwie poczekam na realizację weekendowego pomysłu ,bo chętnie pobłądziłabym ponownie uliczkami , prawie krakowskimi Tallinna



ach i przeprawa promowa ....jak na szczęście na nietonącym Titanicu....






72 komentarze:

  1. lubię Talin, byłam tam dwa razy, miasto jest idylliczne:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Magiczne miejsce, dziękujemy ze nas tam zabralas kochana..
    pozdrawiam:*
    Ola
    FASHIONDOLL.PL

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne fotki, ale widać że tam budynki do remontu, bieda, ma to swój urok dla turystów, ale nie dla mieszkańców. Widać, że wam się bardzo podobało.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bieda ? myślę, że to za mocno powiedziane, boczne uliczki opustoszałe.....może i odrapane.....ale jak na byłą część Związku Radzieckiego jest nieźle....przede wszystkim czysto i zaułki zadbane, wokół drogi pobudowane a i nowe dzielnice i samochody przeczą pojęciu bieda....
      w każdym razie porównując z Krakowem, który poza rynkiem grzybem i uryną stoi ......

      Usuń
  4. Nie byłam tam, ale odkryłam to miejsce dzięki Travel Chanel i byłam zachwycona i zaskoczona jego pięknem. Potwierdza się to już któryś raz:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie byłam ale już kilka razy słyszałam, że to miasto warte zobaczenia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. TO się kiedyś wybierzcie ! bedziesz zachwycona

      Usuń
  6. Podziwiam Twoje córeczki, że tak chętnie podróżują i że nie unikają zdjęć, a wręcz chętnie pozują.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. One mają różnie..raz chcą, innym razem nie....
      ale tak podróżują od pampersa i to lubią.... bo jak twierdzą ,ważne jest poznać jak jest gdzie indziej.....i mają nawet własne marzenia podróżnicze- Chiny czy Australię :)
      i miejsca gdzie nie chcą - tam gdzie są wulkany i warany ...bo zbyt niebezpieczne

      Usuń
  7. Tallinn i okolice - łaziliśmy tam i pojeżdzilismy w zeszłym roku. Fajowe wspomnienia. Widzę te same miejscówki i się wzruszam ;) Mam obfoconą tą samą reklamową panią w ludowym stroju przy restauracji :D Myśmy tam spali w niesamowitym hotelu przy brzegu morza - takim budowanym z okazji Olimpiady. Wielki betonowy kolos zajeżdżający klimatem socrealu. Pełen japończyków spędzających w tym hotelu całe dnie z zabawkami techno.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, jeszcze na promie szperałam na twoim blogu ,żeby jakieś fajne miejsca wyczaić:)
      jeżeli udało się odświeżyć twoje wspomnienia to cieszę się ogromnie

      Usuń
    2. Serio??? To mi miło jak nie wiem co!

      Usuń
    3. A wiesz jak trudno było mi utrzymać w tajemnicy ,ze twoimi ścieżkami chodzić będę ...;);)

      Usuń
  8. Jejku, ale piękne widoczki - i cudne te rodzinne zdjęcia ! :)) Pozdrawiam i zapraszam do siebie ♥ buziaki ! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. O jak pięknie! Estonia jest na liście naszych planów w najbliższych latach!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to jej sobie nie odpuście....mam świta w głowie więcej Estonii, też tej poza Tallinem

      Usuń
  10. A ja już myślałam,że będą inne zdjęcia ... :))
    Chyba tam nie pojadę póki co,więc chociaż tyle co u Ciebie zobaczę :)
    dziewczyny to słodziaki takie,że szok ,mam jeszcze przed oczami jak śpiewają w samochodzie haha :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no nie wiem nie wiem.......wyszłaś tak ślicznie,że zgrzytam zębami .....patrząc na twoje przepiękne włosy.....

      hahahha ums ums cziki bum....a ja wolę moją mamę :)

      Usuń
    2. to talenty muzyczno-wokalne po mamusi czy przeciwnie ?

      Usuń
    3. No chyba po jakis antycznych przodkach ;)

      Usuń
  11. Jakie widoki ze statku, och... tchu brak. Widać wpływy kultury rosyjskiej. Pomarzyć zawsze mogę...
    Heh, rozmawiałysmy coś o tym sceptycyzmie ;) u mnie to jeszcze malkontenctwo trzeba doliczyć :) Ważne, że jednak podobało się :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. prom był 12 piętrowy...
      opowiadałam pannom ..duuuuży statek, bedzie miał 4 pokłady,,,,,, miał 12 pięter i windę :)
      z obu należy się wyleczyć....nie mówić nie mogę, tylko będę mogła ..pewnego dnia

      Usuń
  12. Miasto idealne na pocztówkę. Malownicze, spokojne. Może i biednie, ale czasem tam szczęśliwiej, gdzie brak pieniędzy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i pogoda pocztówkowa...bo jak szarość to wszędzie smutnej...
      chyba jakieś kompleksy mamy ....bo ta część byłej ZSRR jakoś tak bardziej od postkomuny się odbiła......

      Usuń
  13. Estończycy to mili i otwarci ludzie, z kilkoma pracowałam. Nigdy nie pomyślałam jednak aby jechać do tego kraju, skutecznie mnie do tego zachęciłaś :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No prosze :):) ja ... Nie poznałam nikogo z Estonii , a znam wielu Łotyszy , Litwinów ,Rosjan ...

      Usuń
  14. Widać, że dziewczynki tez zadowolone z wycieczki:)))
    Śliczne miasto...piękna pamiątka...

    Ale chętniej wpadłabym do Katowic;)
    Niestety, zostałam sama z Reksiem... Ani zabrać ani wyrzucić po drodze... i kiszka :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tam oj tam ... Na Reksia nie zwalaj ;)

      Usuń
  15. Bardzo przyjemne miasto, malownicze, mam wrażenie, że spokojnie tam jest.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nie jest to tętniąca życiem metropolia ;)

      Usuń
  16. Piękne widoki z promu mieliście,a chmury jak na 23 zdjęciu uwielbiam. My też lubimy takie nieodkryte miejsca. W Estonii nigdy nie byliśmy, a wygląda ciekawie i lubię taka architekturę. Wybieraliśmy się niedawno na Litwę, bo byliśmy ze 30 km od granicy, ale w efekcie zabrakło nam czasu, więc jeszcze chwilę też musi poczekać.
    Aga ucałowana :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak to jest ... Jak jeZdzilam w okolice Łotwy to często paszprt był głównym problemem , albo jego brak ;)
      Ale pewnego dnia ... Napewno !
      Dobrze ! Dzięki

      Usuń
  17. Ale tam magicznie, z chęcią bym się tam wybrała...kto wie może się uda ale to chyba w przyszłym roku, teraz czeka mnie kolejne urwanie głowy. Co do ceny bardzo kusząca cena jak za osobówkę z Poznania do Łodzi!!!

    OdpowiedzUsuń
  18. Cudne miasto. Chcialo by sie tam byc patrzac na fotki. A Mama bardzo stylowa i dziewczynki... Rany kiedy one tak urosly:o

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W bieli , ulubionym letnim kolorze :)
      Cudze dzieci rosną szybciej ... Choc i ja patrzę i sie dziwie ... Jeszcze niedawno takie nieporadne były .... A teraz to panny z własnym zdaniem

      Usuń
  19. Anka, ale Ty już masz pannice :))
    Moja dopiero 2,5, ale już mi charakterna córka rośnie, ehh.
    A widoczki zazdraszczam. Ale tak pozytywnie. Bo my to leniwe słonie jesteśmy.
    A teraz po remoncie to z miesiąc będziemy odpoczywać, haha..Zresztą powiem Ci w sekrecie, że tak mi się teraz moja kuchnia podoba, że wcale nie mam ochoty z niej wychodzić :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje 5 i 7 ;);)
      Oj tak to spora różnica ... W obsłudze ;)
      Nie dziwie sie .... Jest piękna . I przede wszystkim zmiany zmiany zmiany w domu ...a to zawsze cieszy nasze kobiece serce

      Usuń
  20. niezaprzeczalnie wygląda ciekawie :)
    może kiedyś będzie mi też dane ;P
    póki co odkrywamy miasta położone bliżej nas ;)
    I

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I to jest bardzo dobre taktyka . Ja tez w promieniu 200 km mam wydeptane ścieżki ...

      Usuń
  21. Urocze te wąskie uliczki, kamienice. Estonia jest w mojej wyobraźni białą plamą, nie mam z nią skojarzeń, ciężko mi sobie wyobrazić jaka jest.. a widzę, że jednak warto się zainteresować;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W mojej do ubiegłego roku tez .. Zmieniło sie to dzięki blogom , a skoro tak łatwo było sie tam dostać z Helsinek ?!?! Skorzystaliśmy z możliwości

      Usuń
  22. Świetny pomysł z tym wypadek do Estonii. Mam nadzieję, że kiedyś tam dotrę wykorzystując Twoje wskazówki.
    Pięknie i uroczo:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tez tak myśle , to fajny kierunek . Teraz trzymam za słowo mojego męża ,ze jeszcze sie tam wybierzemy ...

      Usuń
  23. Aniu, widzę, że świat należy do ciebie/do was! Piękna mama, śliczne córeczki i cudna fotorelacja!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahahaja w Europie ciasno już ;) niewiele jest państw w których nie byłam ;) północ i trochę wschodu ;)

      Usuń
  24. Zazdroszcze Ci takich udanych wakacji - moje w tym roku nie istnieja...;( Zdjecia ogladam z ciekawoscia, takie piekne miejsca.... Pozdrawiam! Anka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ?!? Hmmmmm to nie dobrze , moze pózniej sobie odbijecie
      Tak , Tallin jest uroczy !

      Usuń
  25. Aniu!!! Wreszcie do Ciebie dotarłam :D!!!
    Tallin jest przepięknym miastem i rzeczywiście trochę przypomina Kraków :).
    Wpadłaś na świetny pomysł z tą wycieczką :D!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytałam tez ze Warszawę , ale nie mogę sie odnieść ;) nigdy na dobra sprawdzę nie zwiedzałam Warszawy ;)

      Usuń
  26. Estonia - nigdy nie myślałam o tym kraju jako kierunku wycieczkowym, a proszę, jak tam może być ładnie. Piękne miejsce.
    Zdjęcia fajne, szczególnie podoba mi się to z Waszą zamyśloną córeczką.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak , ja tez to odkryłam na blogach i całkowicie potwierdzam :)
      Lubie robić zdjecia twarzom moich córek , choc jest to coraz trudniejsze ... Co na widok obiektywu stroją miny .. A nie o to mi przecież chodzi ;)

      Usuń
  27. Nie byłam w Estonii, ale Twoje zdjęcia wyglądają bardzo zachęcająco. Może sie wybiorę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To moja pierwsza Estonia , mam nadzieje ze nie ostatnia

      Usuń
  28. Aniu to jak za darmo! 52€ na wasza czworke! rewelka! nic tylko korzystac z takich okazji!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nie ?!?! Zwłaszcza ze i miasto piekne

      Usuń
  29. Przepiękne zdjęcia! I jaki piękny kolor nieba!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taka szerokość geograficzna :)
      Najpiękniejsze niebo nadbałtyckie

      Usuń
  30. Aniu i mnie zachęciłaś do zobaczenia tego miejsca. Postanowiłam od przyszłego roku zmienić kierunek, to znaczy Grecja owszem nadal - bo uwielbiam + zupełnie inny kierunek. Może się uda :)
    Zdjęcia cudne, wszystkie, szczególnie Wasze rodzinne.
    Pozdrowionka!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można i nawet trzeba wracac tam gdzie zostawiło sie serce , ale poznawać tez i nowe rzeczy ...

      Usuń
  31. Przepiękne zdjęcia, dziękuję Ci Aniu za wycieczkę...buziaki...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W piękna pogodę trudno o złe zdjecia

      Usuń
  32. "Pogoda postanowiła być cudna" :) fajne zdanie :) świetny wypad :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pogoda nadbałtycka bywa kapryśna , widać to po Helsińskich zdjeciach ....

      Usuń